SwIT

Adam Osiński wśród prelegentów na Warsaw Expo

01.03.2016
„Dobrze jest najpierw pokazać, że się cokolwiek potrafi, a dopiero potem starać się o pieniądze” – sugerował młodym przedsiębiorcom Adam Osiński. Prezes EBC Solicitors wziął udział w panelu dyskusyjnym pt. „Pozyskiwanie finansowania dla przedsięwzięć biznesowych z różnych źródeł” zorganizowanym podczas targów E-SOLUTIONS.

Spotkanie zorganizowane na terenie Warsaw EXPO w Nadarzynie miało pomóc w udzieleniu odpowiedzi na fundamentalne pytanie każdego startupowca: skąd wziąć pieniądze na inwestycje? Wśród zaproszonych ekspertów znalazł się Adam Osiński, prezes zarządu EBC Solicitors S.A., wchodzącego w skład Grupy EBC, do której należy m. in. Świętokrzyski Inkubator Technologii S.A. oraz EBC Incubator Sp. z o.o.

Prezes EBC Solicitors, choć jest wielkim orędownikiem innowacyjnych pomysłów na biznes, uważa że młodym przedsiębiorcom bardzo często brakuje podstawowej wiedzy na temat prowadzenia startupów. Adam Osiński zasugerował aby przyszli przedsiębiorcy, zanim na poważnie rozpoczną starania o dokapitalizowanie swoich pomysłów, gruntownie przemyśleli sposób ich finansowania. Test projektu można przeprowadzić przynajmniej w warunkach teoretycznych. Prezes EBC Solicitors podpowiedział, że na samym początku działalności, gdy w grę wchodzą kwoty kilkudziesięciu tysięcy złotychśrodków finansowych warto poszukać w najbliższym otoczeniu – rodzinie czy wśród znajomych.

Adam Osiński przekonywał, że dodatkowe fundusze, szczególnie dla startupów, można znaleźć także na rynku kapitałowym, np. NewConnect. W ocenie prezesa EBC Solicitors, debiut spółki na „małym parkiecie” GPW nie wymaga dużych nakładów finansowych i spełnienia wielu wymogów formalnych. Finalnie wejście spółki i roczne funkcjonowanie na alternatywnym rynku GPW może się zamknąć w kwocie 200 tysięcy zł – szacuje Osiński.

Adam Osiński wyjaśnił, że młody przedsiębiorca korzystający ze wsparcia inkubatorów nie ma się czego obawiać w sytuacji, gdy jego pomysł odniesie fiasko. - Jeżeli biznesplan nie wyszedł, a pomysłodawca rzetelnie wypełniał swoje obowiązki, nie naruszył zakazu konkurencji i nie prowadził równoległego projektu, to nie ponosi wówczas żadnych konsekwencji – uspokoił Adam Osiński.

RELACJA Z KONFERENCJI